Dzisiaj po raz kolejny…

Dzisiaj po raz kolejny najtrudniejsze ćwiczenie – przysiad.

Wrzuciłem film do programu, żeby zobaczyć jak wygląda linia po której porusza się sztanga. Jak widać jest to bardziej węgorz, niż linia prosta. Co ciekawe, znacznie trudniejsze jest dla mnie schodzenie w dół, niż wstawanie, co widać nawet po linii, która jest wtedy bardziej prosta. Nie jest kolorowo, ale kiedyś musi się udać.

Nad czym pracowałem:
– nad wszystkim, łączyłem w kupę te wszystkie czynniki i starałem się je wprowadzić.

#mirkokoksy #mikrokoksy #silownia