Wbijam do euro gasko, w sumie…

Wbijam do euro gasko, w sumie nie korzystam z takich osiedlowych sklepów bo mają posrane ceny, ale stojąc w kolejce oglądałem sobie napoje na takim firmowym stelażu m.in mirinda niebieska, pacze na makro a tu kurwa cichaczem bez oznaczenia, podobnie jak kiedyś ta grejfrutowa, 0cukru.
Produkt nazywa się mirinda mix it Jagoda pomarańcza jest ja Slodzikach w 100%, tylko cena 0,85l za prawie 5zl. Wjebalem na razie do zamrażalnika, ale na pewno będzie kozak.
Kupujcie najwięcej takich rzeczy to większe sklepy i sami producenci będą więcej nam tego serwować. A to oznacza że i cena będzie normalna, bo pamiętam tamta mirinda na litry była pita

Aha i z tego miejsca jeszcze chciałem Pepsi życzyć wielkiego brudnego chuja do dupy za wycofanie mountain dew bez cukru bez ostrzeżenia. Pamiętaj jak kupiłem 12 butelek po 2l i dopiero w domu zauważyłem, że kurwy mają cukier.

#mirkokoksy #mikrokoksy #dieta